Strona główna Styl życia Jak kreatywnie urządzić pokój przedszkolaka?

Jak kreatywnie urządzić pokój przedszkolaka?

by Marta

Dziś zaprezentuję Wam zmiany, jakie zaszły w pokoju naszego przedszkolaka i sami się przekonacie, że pokój dziecka można urządzić niskim kosztem, ale kreatywnie!

Nasz chłopiec już od ponad roku, jest przedszkolakiem… Jako mama, czasem przecieram oczy ze zdumienia, bo przecież tak dobrze pamiętam macierzyńskie początki. Nie uważam siebie za idealną mamę, a tym bardziej perfekcyjną. Ba! To właśnie za sprawą naszego syna, dowiedziałam się o sobie mnóstwo nowych rzeczy – tych dobrych, ale i tych złych. Żadna inna rola w moim życiu, nie wystawiła mnie na takie próby, na takie poszukiwanie cierpliwości, ale i tak wielką radość oraz miłość, jak bycie mamą właśnie…

Nasz przedszkolak to chłopiec, któremu przez cały dzień nie zamyka się buzia. Potrafi zastrzelić mnie takim pytaniem lub stwierdzeniem, że właściwie codziennie opada mi szczęka ze zdumienia. Kocha swoje auta, klocki LEGO i książki. Potrafi wymienić przynajmniej 15 nazw dinozaurów czy też wszystkie planety naszego układu słonecznego! Bezbłędnie pokaże na globusie położenie Polski, ale i Antarktydy. Opowiada mi swoje przedszkolne przygody, czasem grymasi, a potem biegnie z umorusanymi rączkami na “przytulasa”… Każdy dzień z nim jest taki sam, a właściwie całkiem inny. Kocham spędzać wspólnie czas, ale też cenię spokojne wieczory, gdy zasypia w swoim pokoju. Doprawdy, nie mogę sobie wyobrazić życia, gdy nie było go z nami…

Lego City – jedna z ulubionych zabawek naszego przedszkolaka ❤
Pudełko skarbów naszego przedszkolaka

Czy Wasze dzieci, też mają pasje tak wielkie, że mogłyby o nich bez przerwy rozmawiać? U nas rządzi aktualnie zainteresowanie do makiet kolejowych. A do tego w pudełku po butach (z Transformersami rzecz jasna), zbieramy razem kolekcję wyjątkowych kamieni. Rozmawiamy o super bohaterach, o gwiazdach, o marzeniach… Nasz przedszkolak często zmienia zdanie, co do swojej przyszłości. Twierdzi, że zostanie policjantem, a tydzień później, że jednak strażakiem. A ja patrzę na niego, taka dumna i zakochana mama i wiem jedno: nasz syn zostanie tym, kim będzie chciał być, byleby odnalazł w tym szczęście.

No i znów zrobiło się tak ckliwie na moim blogu – przepraszam, ale lubię w życiu troszkę “pofilozofować”;)

Jakkolwiek, przejdźmy do sedna wpisu, bo zapewne jesteście ciekawi, jak kreatywnie urządzić pokój przedszkolaka?

Jako, że jestem fanką prostoty – tak i w pokoju naszego chłopca, rządzą totalnie proste rozwiązania. Część mebli stworzyliśmy w tym pomieszczeniu samodzielnie, a pozostałe – pochodzą z sieciówek i zostały przez nas “upgradowane”. Zacznijmy od łóżka, które powstawało dokładnie rok i pięknie służy (TUTAJ znajdziecie instrukcję jego wykonania). Genialnie się sprawdza prosty regał na książki, który jest w tym pokoju właściwie od samego początku. Od czasu jego powstania, zmieniła się co prawda tematyka pozycji czytanych, ale wygoda i funkcjonalność została bez zmian. Naszemu przedszkolakowi jest wygodnie samodzielnie sięgać po książki, a dodatkowo – regał pełni również funkcję dekoracyjną (TUTAJ znajduje się instrukcja DIY).

Kolorowe łóżko dla przedszkolaka
Regał na książki DIY

W pokoju rządzą również regały z IKEI, które lekko przerobiłam. Fajnie się sprawdza również ogrodowa skrzynka drewniana z Castoramy, którą przemalowałam i ozdobiłam makramową girlandą. No i miarka wzrostu DIY – uważam, że to obowiązkowy element dekoracyjny w pokoju dziecka! Ostatnio, gdy po raz kolejny mierzyłam naszego synka, byłam zdumiona, jak on urósł… Na blogu pojawiła się już wcześniej dokładna instrukcja wykonania takiej kredki – TUTAJ znajdziecie dokładną instrukcję.

Regały z Ikei – proste rozwiązania, ułatwiające przechowywanie zabawek
Baldachim dodaje pomieszczeniu przytulności

Mieliśmy wcześniej namiot tipi, ale co tu dużo mówić – nasz chłopak z niego wyrósł. Nie mieścił się już do niego, więc zastąpiłam ten element wystroju, baldachimem (koszt ok. 120 złotych). A to okazało się strzałem w dziesiątkę! Mam wrażenie, że jest częściej wykorzystywany do zabawy niż namiot. Baldachim stworzył nie tylko przyjemny kącik do zabawy, ale stał się również kosmiczną rakietą, a nawet windą do bazy Psiego Patrolu 😉 I właśnie o to chodzi! Niech wystrój pokoju dziecka wzbudza w nim sens do kreatywnych zabaw.

Warto jeszcze wspomnieć o lampie, którą zrobiłam niskim kosztem z…kosza (TUTAJ znajduje się tutorial krok po kroku).

Lampa i odpowiednie dodatki, stworzą przyjemną w odbiorze przestrzeń dla dziecka 🙂
Warto pamiętać również o ściennych dekoracjach!

Na ścianach w pokoju naszego przedszkolaka wisi sporo plakatów, ale i ręcznie tworzonych dekoracji. Nie wiem czy wiecie, ale na moim blogu znajduje się wpis z projektami graficznymi, projektowanymi z myślą o pokoju dzieci właśnie. Oczywiście – do pobrania są za darmo. Znajdziecie je TUTAJ. Przypominam też o instrukcji na proporczyk DIY – prosty pomysł DIY, a efekt przyjemny w odbiorze.

Poza tym – nie bójcie się kolorów!

Pamiętam, że gdy byłam Młodą Mamą, z przerażeniem stwierdziłam, że panuje moda na szarości w dziecięcych pokojach… A przecież warto stworzyć przestrzeń, która aż prosi się do zabawy! Pokój dziecka, powinien go inspirować. Bo to żaden sukces, gdy kupimy stos drogich, edukacyjnych zabawek i zagracimy nimi dom…

A jeśli chodzi o dekoracje – nie muszą wcale być to designerskie dodatki. Nawet zwykły gloubus, może stanowić już fajny element pokoju. Do tego ręcznie uszyte girlandy i zwykłe zasłonki… Warto tu też wspomnieć o prostym pomyśle na ścianę. Jeśli macie w pokoju wolną przestrzeń, z którą nie wiecie co zrobić, możecie wykonać prostą dekorację origami… z taśmy (jak zwykle pomocna okazała się marka TESA). Jak widzicie – niedźwiedź wyszedł cudnie, a jego stworzenie zajęło mi 5 minut! Pisałam o tym pomyśle już wcześniej (TUTAJ znajdziecie instrukcję krok po kroku).

Jeśli się przyjrzycie – znajdziecie na zdjęciu kilka dodatków za grosze: girlanda “cotton ball”, lampka dinozaura, papierowa girlanda itd.
Pod łóżkiem schowała się skrzynka z klockami LEGO 😉
Nawet plakaty z gazetek LEGO, mogą zainspirować dzieci! W końcu w ich pokojach, rządzą ich własne pasje 🙂
Mam świadomość, że pokój naszego przedszkolaka nie wpisuje się w trendy.

Może wydawać się zagracony, niezbyt modny… Jednak cóż z tego, skoro nasz przedszkolak uwielbia spędzać w nim czas i wymyśla tu piękne przygody i zabawy? Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądał pokój 3 lata temu, zajrzyjcie koniecznie do TEGO WPISU.

Warto wspomnieć też o tym, że ten pokój nie wygląda codziennie tak, jak na zdjęciach… 😉 Bo właściwie bez przerwy zachodzą tu zmiany – nowe budowle z klocków, przegrupowanie poduszek czy też rozsypane puzzle. Są i takie dni, że przekraczając próg tego pokoju, stąpam niczym baletnica. Uczę naszego chłopca dbania o porządek, ale niezbyt z tym przesadzam. Bo przecież w tym jego kreowaniu rzeczywistości, w tych zabawach, w jego budowlach z Lego – jest ukryty cały, najpiękniejszy sens dzieciństwa!

Kącik do kreatywnej zabawy jest oczywiście obowiązkowy!

Jestem dumna z tego pokoju! Bo w tym pomieszczeniu, każdy element czy mebel znalazł się tu z mnóstwem miłości! Potrafiłam pół dnia dumać nad odpowiednim ułożeniem girlandy czy też koloru ramki do zdjęć. No dobra, trochę przesadzam! 😉 Ale prawdą jest, że wszystko tu powstało z takiej rodzicielskiej pasji, aby nasz chłopiec miał swoje szczęśliwe miejsce, w którym rosną jego marzenia.

Bo cóż innego możemy dać naszym dzieciom, jak właśnie wiarę w siebie, w swoje marzenia?

TE WPISY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ