Strona główna Pomysły DIY Szybka metamorfoza komody RAST

Szybka metamorfoza komody RAST

by Marta
Metamorfoza komody z Ikei

Przedstawiam Wam szybki sposób na przeprowadzenie metamorfozy mebla. Wystarczy kawałek tapety i wolne popołudnie, a można odczarować komodę i zamienić ją w kwiecistą perełkę.

No i stało się…. Kolejny pomysł DIY z kwiecistym, mocnym motywem. Ale cóż, musicie się do tego przyzwyczaić na moim blogu. Urządzanie naszego domu sprawia mi coraz więcej frajdy i przyjemności, a w głowie pojawiają się kolejne projekty do zrealizowania. Komoda RAST, która będzie bohaterką dzisiejszej opowieści, służyła nam już od kilku miesięcy.

 

To jeden z najtańszych mebli, jaki można kupić w IKEI.

Od początku wiedziałam, że przeprowadzę na niej metamorfozę, ale przez długi czas czekałam na inspirację. Aż podczas pobytu w Leroy Merlin, natknęłam się na tapetę, którą dosłownie mogłabym wytatuować na swoim ciele, bo ja tak kocham kwieciste motywy. Zgarnęłam więc jej próbkę, a mając taki materiał na swoim podorędziu, mogłam przejść do działania.

 

Najpierw fronty szuflad wykleiłam dwustronną taśmą klejącą firmy TESA.

Następnie, ostrożnie przykleiłam tapetę. Na czas klejenia, szuflady związałam ze sobą sznurkiem, aby nie przesuwały się.

Metamorfoza szuflad za pomocą tapety

Ostrym nożykiem ucięłam wystające resztki tapety oraz przecięłam wzór w miejscu łączenia szuflad.

Następnie dwukrotnie pomalowałam tapetę bezbarwnym lakierem do mebli.

A na samym końcu przykręciłam nowe gałki. Za 10 sztuk zapłaciłam niecałe 18 złotych! Takie perełki można znaleźć na Ali.

I tym sposobem, w jedno popołudnie przeprowadziłam metamorfozę komody (pomiędzy warstwami lakieru, był czas na kawę i relaks). Efekt końcowy na pewno nie każdemu przypadnie do gustu, ale ja kocham takie wzory! Zastanawiałam się czy nie pomalować mebla przed dodaniem tapety, ale ostatnio bardzo podoba mi się surowe drewno. Póki co, jestem zakochana w tej komodzie, a najfajniejsze jest to, że jak kiedyś mi się znudzi (co jest możliwe), przeprowadzę kolejną metamorfozę. I właśnie za tą zabawę, kocham DIY!

TE WPISY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ