DIY

Zaplątana ramka, czyli wieszak na oplątwy DIY

8/24/2017



Oplątwy wyglądają jak małe ośmiornice i każdemu skradną serce. Są wyjątkowe, bo w naturze mieszkają jak ptaki, a do życia nie potrzebują ziemi, bo żywią się powietrzem! Od pewnego czasu te wspaniałe rośliny stały się "must have'em" każdego "wnętrzomaniaka". Dziś pokażę Wam jak można stworzyć z nich piękną ozdobę ze... starej blachy do pieczenia!


Oj, długo mnie nie było na blogu... Najpierw pochłonęło mnie lato, a potem wydarzenia przybrały jeszcze większego tempa, aż skończyłam w szpitalu... Te kilka dni oderwania od social media okazały się jednak zbawienne! Wróciłam więc do domu z głową wypełnioną pomysłami i ogromną chęcią do działania. Co do mojego zdrowia - staram się być dobrej myśli, że w końcu skończą się problemy, z którymi mierzę się do lat. Jestem optymistką i tego warto się trzymać!

Projekt, o którym Wam dziś opowiem, rozpoczęłam jeszcze w lipcu. Zaczęło się od tego, że podczas kuchennych porządków, skonstatowałam, że moja blacha do pieczenia skorodowała... Może wydawać się to dla niektórych głupie, ale to był dla mnie cios prosto w serce. Ku przypomnieniu - jestem inżynierem materiałowym i specjalizuję się w ochronie metali przed korozją... Także tego. Tym razem nie wyszło... Ogromnie szkoda mi było wyrzucać taki porządny kawałek blachy, więc postanowiłam coś z niej stworzyć.


I wtedy przypadkiem, natknęłam się po raz kolejny na oplątwy, a w mojej głowie powstała prosta inspiracja. Te rośliny można uprawiać w nietypowych miejscach: na kawałku kory, gałęzi, w dużej muszli czy też szklanej kuli. Są aerofitami, czyli żywią się drobinkami materii unoszącymi się w powietrzu lub spadającej w kroplach deszczu. Wilgoć pochłaniają dzięki drobnym włoskom na liściach. Zielone odmiany potrzebują bardzo wilgotnego powietrza. Gdy jest zbyt sucho, liście się skręcają, a ich końcówki zamierają. Dlatego warto codziennie spryskać liście wodą. Natomiast szare odmiany są odporniejsze na brak wilgoci. Wystarczy raz w tygodniu je spryskać lub całe zanurzyć w wodzie. Ja swój "splątany zestaw" roślin, kupiłam w sklepie DIXIE STORE

Oplątwy, aż się proszą, aby stworzyć z nich, bardzo modne obecnie, zielone ściany. Są przecież proste w uprawie i nie potrzebują doniczek z ziemią. I to właśnie przyświecało mi podczas tworzenia! Przy użyciu wkrętarki oraz wiertła do metalu, przygotowałam otwory w bocznych ściankach blachy do pieczenia. Tak szczerze mówiąc, nie robiłam tego zbyt precyzyjnie. Oczywiście pomogłam sobie linijką i pisakiem, ale nie trzymałam się bardzo sztywno wymiarów.


Blachę (po oczyszczeniu z korozji i umyciu) pomalowałam farbą w spray'u w kolorze złotym, a następnie przez dziurki przeplotłam sznurek. Dzięki temu powstała kratka. Stworzyłam również prostą zawieszkę. W kilku punktach przecięcia, związałam sznurki ze sobą, aby zwiększyć wytrzymałość i naprężenia. 


No i już. Zostało na końcu ułożenie roślinek w moim splątanym wieszaku. Teraz ta śliczna ramka cieszy moje oko nad biurkiem. 


Tworzenie tej oryginalnej dekoracji zajęło mi góra 30 minut! A sami przyznajcie, że efekt jest, prawda? 😉

  • Podziel się:

To może Cię zainteresować

0 komentarze