Strona główna Pomysły DIY Betonowe stojaki na zdjęcia DIY

Betonowe stojaki na zdjęcia DIY

by Marta

Oto oryginalny pomysł na ramki do zdjęć DIY, który jest prosty, a zarazem przyjemny w tworzeniu.

Już od dawna chodziło mi po głowie, aby wykonać projekt DIY z wykorzystaniem cementu. Wspomniałam jakiś czas temu o tym pomyśle mojemu mężowi, który podczas kolejnych zakupów w markecie budowlanym, kupił mi worek cementu (szukajcie worków “zaprawy murarskiej”, koszt ok. 8-15 zł). Właściwie, to worek brzmi zdrobniale. Bo mój mąż przywiózł do domu wór o masie 25 kg! Tak więc teraz nie mam wyjścia – będę musiała wykorzystać cały materiał. Pewnie w najbliższych miesiącach powstanie na blogu jeszcze kilka betonowych pomysłów DIY 😉

Z definicji, beton jest mieszanką spoiwa, czyli cementu, kruszywa (najczęściej żwiru) oraz wody. Jednak tworząc mieszankę w domowych warunkach na potrzeby projektów DIY, dodatek kruszywa jest zbędny. Tak więc, pozostaje nam zmieszanie cementu i wody. Powiem szczerze, że ja mieszałam składniki totalnie “na oko”. Mniej więcej, wody dodałam ok. 2/3 więcej niż zaprawy murarskiej. Swoją betonową mieszankę tworzyłam w budowlanym wiadrze, które postawiłam w wannie. A za mieszadełko… posłużyła mi łyżka kuchenna. Jak widzicie więc – to naprawdę banalne!

Jako foremki, posłużyły mi plastikowe kubeczki po jogurtach naturalnych. Swoją drogą, dlaczego tak trudno dostać jogurt zapakowany w szkło? Ale odbiegając od tej ekologicznej dyskusji – opakowania umyłam, wysuszyłam, a następnie ich środek pokryłam silikonem w spray’u. Pokrycie jogurtowych pojemników taką substancją, pozwala później na szybkie i łatwe wyjęcie gotowych form.

Następnie, dodałam do gotowych foremek, wcześniej przygotowaną mieszankę cementu i wody. I tu znów, pomocna była łyżka kuchenna. Gdy pojemniki były wypełnione, na sam środek formy, dodałam drewnianą klamerkę (odwróconą do góry nogami!).

A później czekałam…

Czekałam kilka dni na stwardnienie mojego cementu. Gdy utwierdziłam się, że formy są już wytrzymałe i twarde, delikatnie wyjęłam je z pojemników. Za pomocą różowej taśmy malarskiej TESA, stworzyłam proste wzory geometryczne.

Na samym końcu, została moja ulubiona rozrywka, czyli malowanie farbą w spray’u. Jako, że wiosna już zakwita za oknem, mogłam z tą czynnością zagościć się w ogrodzie. Co oczywiste, użyłam koloru złotego… Jeśli jesteście ze mną na blogu dłużej, to wiecie, że mam na swoim koncie już całkiem sporo projektów DIY, właśnie z użyciem złotej farby w puszce.

Odczekałam kilka godzin, aż warstwa farby wyschła. Zdjęłam wówczas taśmę malarską, znalazłam ładne fotografie i moje ramki na zdjęcia DIY były już gotowe!


A ta kwiecista szafka na zdjęciu, była już kiedyś bohaterką blogowego wpisu |Szybka metamorfoza komody RAST|.

Całkiem fajny efekt, prawda? Muszę przyznać, że bałam się efektu końcowego z cementem… Do tej pory wiele projektów DIY, które widziałam z jego użyciem, wydawało mi się bardzo surowych, wręcz topornych. Nie wiem czy w moim przypadku ten dodatek złota czy też makramowa półka sprawiły, że odbiór końcowy powstał delikatny.

Mam nadzieję, że i tym razem zostawiam Was zainspirowanych do twórczego działania. Ja tymczasem zabieram się za szukanie inspiracji na kolejne projekty DIY z cementu 🙂

Ps. Żadna łyżka nie ucierpiała podczas tworzenia tych cementowych stojaków na zdjęcia 😉

TE WPISY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ