Strona główna Pomysły DIY Zegar do biura, czyli DIY w 5 minut

Zegar do biura, czyli DIY w 5 minut

by Marta
Tutorial na zegar biurowy diy

Dziś kolejny wpis, który tworzyłam w locie oraz szybki przepis na kreatywny zegar DIY z nutką szaleństwa.

Siedzę właśnie na walizkach. Jedną nogą jestem już w Łodzi na spotkaniu dla blogerów wnętrzarskich, które zaczyna się jutro. Program jest napięty i na pewno będzie się dużo działo… Ostatnio totalnie zajęty człowiek ze mnie, więc czasu na bloga jakby mniej. Jednak tydzień bez nowego DIY, to tydzień stracony!

Mimo napiętego grafiku, zmieniłam ostatnio całą aranżację kącika biurowego. Tuż obok, stoi makramowy parawan, który tworzę w wolnej chwili. Zostało tu jeszcze sporo wzoru do wyplecenia! Na zdjęciu powyżej, widzicie tylko mały kawałeczek tego, co planuję. Jakkolwiek, odłóżmy na chwilę makramy na boczny tor.

Zegar, który stworzyłam dosłownie w kilka minut, zawisł dziś nad moim “blogerskim biurkiem”. Do jego wykonania, użyłam najtańszego mechanizmu zegara (koszt ok. 5 złotych). Wskazówki pomalowałam różową farbą w spray’u.

Malowanie wskazówek zegara

Krok 1 -malowanie wskazówek

Za pomocą ostrego nożyka, wycięłam w dekoracyjnym kartonie odpowiedni kształt tarczy, którą wcześniej zakupiłam na allegro (koszt ok. 5 złotych). Natomiast te wzorzyste arkusze znalazłam w sklepie Tiger.

Zegar diy - krok 1

Krok 2 – wycinamy koło z kartonika ozdobnego

Zegar diy - krok 2

Krok 3 – cieszymy się z wyciętego, pięknego kółeczka 😉

Następnie za pomocą przylepnych naklejek od Tesy (których używałam również przy tworzeniu święcącej ramki), przykleiłam kartonik.

Zegar diy - krok 3

Krok 4 – przyklejmy dwustronną taśmę np. Tesa

Zegar diy - krok 4

Krok 5 – nakładamy, wcześniej przygotowany kartonik

Na samym końcu, zostało zamontowanie mechanizmu zegara (to jest naprawdę proste!) oraz wcześniej pomalowanych wskazówek.

Zegar diy - krok po kroku

Krok 6 – montaż mechanizmu zegara

Zegar diy - krok po kroku

Krok 7 – montaż wskazówek

Zegar wyszedł z lekką nutką dekadencji i szaleństwa. Czyli mój styl 😉
A na poważnie – kwestia doboru wzoru kartonika czy też wskazówek, jest już totalnie indywidualna. I to jest cała kwintesencja takich projektów – że możemy je dostosować do własnych upodobań i wnętrza.

Biurko blogera z zegarem diy

Efekt końcowy bardzo mi się podoba!

Zostawiam Was z inspiracją i wracam do pakowania. Twórczego weekendu Wam życzę!

TE WPISY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ