Jak urządzić dom w stylu hygge?

8/09/2017



Duńskie słowo hygge już od długiego czasu, bije rekordy popularności. Świat oszalał na punkcie prostej idei szczęścia, która opiera się na harmonijnej codzienności oraz przyjaznemu otoczeniu. Opowiem Wam jak tą filozofię wdrożyć w dziedzinie wnętrzarskiej i zamieszkać we wnętrzu przepełnionym szczęściem.


Jesienią zeszłego roku rozpoczął się "hygge-szał", ale szczerze mówiąc, nie bardzo mnie to wszystko wtedy ruszyło. Minęło kilka miesięcy, sprawa mocno przycichła i przypadkiem podczas zakupów, trafiłam na wyprzedać książki "HYGGE - klucz do szczęścia". Kosztowała 10 złotych (zamiast 35), więc doszłam do wniosku, że oto nadszedł czas, aby przekonać się na własnej skórze, o co w tym wszystkim chodzi. Myślę, że nie muszę Wam tłumaczyć na czym polega idea szczęścia z Danii, bo spodziewam się, że byłam ostatnią osobą wtajemniczoną w temat.

Książka jest przepięknie wydana i to jest jej największy plus! Natomiast co do samej treści - szczerze mówiąc filozofia oparta na prostocie nie jest zbytnio odkrywcza. Nie do końca rozumiem tego zachwytu, że to wielkie odkrycie. Przecież wystarczy przypomnieć sobie sentencję pochodzącą z poezji Horacego, czyli Carpe diem. Jak dla mnie hygge to nic innego, jak świetnie zaprojektowana kampania marketingowa. Przecież teraz wszystko, co wpisuje się w tą prostą ideę szczęścia, sprzedaje się jak ciepłe bułeczki. Z drugiej strony, nie martwi mnie to za bardzo, bo osobiście od dawna kocham brak nadmiaru i cenię sobie w życiu drobne, szczęśliwe momenty. Każdy może to nazywać jak chce, ale kwintesencja jest na pewno warta uwagi!


Wnętrza wypełnione szczęściem

Hygge to nie tylko filozofia, ale także stan psychofizyczny, szczególna atmosfera, którą moglibyśmy określić jako przyjemną czy komfortową. Może powstać za sprawą ludzi, środowiska naturalnego, jak i sposobu urządzenia wnętrz, w których na co dzień przebywamy. A więc jak wprowadzić ideę hygge do naszych domów? Podstawową zasadą jest stworzenie przestrzeni, która w pełni wpisze się w potrzeby wszystkich domowników. Chodzi o to, by czuć się w domu komfortowo oraz prowadzić szczęśliwe życie rodzinne jak i towarzyskie, a także oddawać się ulubionym, domowym zajęciom. Dom należy traktować jako odskocznię od pędzącego trybu życia i całego świata, czyli azyl, w którym skupiamy się na sobie oraz bliskich, a jednocześnie spędzamy miło czas, aby zyskać jak największą ilość pozytywnych emocji. Urządzanie wnętrz według idei hygge jest podobne do sztuki feng shui. Należy dążyć do uzyskania równowagi i harmonii, aby osiągnąć stan spokoju i szczęścia.

  • Kontemplacja przyrody
Miłośnik skandynawskiej aranżacji wnętrz, dąży do uzyskania symbiozy z naturą. Idealny dom, wpisujący się w filozofię hygge, jest więc ulokowany za miastem, najlepiej w otoczeniu lasów, gór czy też wody. Jeśli jednak nie jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami takiej działki, to możemy wprowadzić elementy, które nawiązują do natury, dzięki czemu stworzymy przyjazne lokum. Warto ożywić przestrzeń dużą ilością roślin. W "hygge-mieszkaniu", nie powinno też zabraknąć naturalnych materiałów, takich jak kamień, drewno, wiklina, ceramika czy też bawełna. Perełką są również stare meble, które zawsze tworzą we wnętrzu unikalny klimat. Ich obecność nadaje pomieszczeniu duszę, a przecież właśnie na jej obecności zależy entuzjastom idei hygge.


  • Przytulność przede wszystkim
Zgodnie z duńskim nurtem, z przyjemnością jest nierozerwalnie związana przytulność, ponieważ wnętrza z taką cechą są źródłem dużego zadowolenia dla domowników. A więc idealnie sprawdzą się mięsiste pledy, ciepłe koce, puszyste poduszki oraz dywany z długim włosiem. Oczywiście najlepiej z ekologicznych włókien. Również świetnie sprawdzą się dziergane pufy, głęboki i wygodny fotel, ale przede wszystkim hamak lub podwieszane siedzisko. Natomiast styl i estetyka poszczególnych elementów, nie są już definiowane przez filozofię hygge - nie ma jednego stylu, bo przecież każdy z nas będzie czuł się bardziej komfortowo w innym wnętrzu i wszystko zależy od naszych preferencji. 


  • Nastrojowe oświetlenie
Oprócz tekstyliów i komfortowych mebli, równie ważne dla Duńczyków jest odpowiednio dobrane oświetlenie. Idealne są wszelkiego rodzaju latarenki, lampki, światełka czy też popularne kule (cotton balls). Ważne, aby w miarę możliwości rezygnować z górnego oświetlenia, aby spędzić wieczór przy ciepłym i odprężającym, punktowym świetle. Najbardziej przyjazne dla człowieka światło, emituje ogień. W Skandynawskim domu nie powinno więc zabraknąć kominka, przy którym można oddać się czytaniu ulubionej książki czy też słuchaniu muzyki. Równie przyjemne dla domowników jest światło świec, które zdecydowanie wpływa na stworzenie unikalnego nastroju szczęścia. Ich blask tworzy przytulną aurę, która jest istotna w okresie zimowym, kiedy pogoda za oknem nie nastraja nas pozytywnie. Aby żyć w zgodzie z nurtem ekologicznym, warto zadbać, aby świece były wykonane z naturalnych surowców (np. z wosku pszczelego, palmowego lub na bazie soi).

Post udostępniony przez @nineluise


Jak widzicie, to nic trudnego, aby urządzić się zgodnie z ideą hygge. Ja wiele z powyższych zasad, wyniosłam jeszcze z domu rodzinnego i stosuję je od dawna! Nie wyobrażam sobie listopadowego wieczoru bez miękkiego koca, zapalonych świec, kubka ciepłej herbaty i wygodnego fotela. Zgodnie z tą filozofią, nie musimy mieć wypasionych sprzętów, dekoracji i gadżetów. Po prostu czerpmy z przebywania w domu jak najwięcej przyjemności, a wtedy możemy mówić o prawdziwym szczęściu - najlepszym szczęściu, bo opartym na prostocie 💖
Podoba Wam się takie podejście do życia i urządzania wnętrz? Stosujecie powyższe "hygge-zasady"?  😉

  • Podziel się:

To może Cię zainteresować

0 komentarze