DIY

Ceramiczne podkładki pod kubek DIY

8/27/2017



Dzisiejszy pomysł jest banalny i dziecinnie prosty. Podkładki pod kubek są w cenie, tym bardziej, że małymi krokami zbliża się jesień. Nadchodzące wieczory będą więc pod znakiem ciepłego kocyka i kubka herbaty.



Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że lato dobiega końca... Intensywny lazur nieba zmienia się w pastelowy błękit, a nad ranem trawa w ogrodzie jest zwilżona rosą. W brzoskwiniowym domu pojawia się coraz więcej pajęczynowatych gości. Żniwa dawno temu skończone, a zieleń drzew z każdym dniem jakby mniej intensywna. Mimoza właściwie już przekwitła i można już spotkać dojrzałe jarzębiny. Choć pewnie przed nami jeszcze wiele, ciepłych dni, to nie ma wątpliwości, że zbliża się jesień.

Ale nie ma co załamywać rąk, nad rozlanym mlekiem! Nie wiem jak Wy, ale ja po tegorocznym lecie jestem w pełni naładowana pozytywną energię i nadchodzące jesienne dni przyjmuję z otwartymi ramionami. W związku z moimi planami na przyszłość mam tyle pracy, że momentami nie wiem w co ręce włożyć... Ale hola, co ja tyle o jesieni, skoro lato jeszcze trwa w najlepsze! Termometr mi właśnie pokazuje 28 stopni Celsjusza.

Od kilku dni ogarniam brzoskwiniowy dom. Sprzątam, organizuję. I tak w pracowitym szale, natknęłam się na cztery ceramiczne płytki w kolorze czarnym. Kupiłam je, będąc jeszcze w Bąbelkowej ciąży, czyli w sumie... dawno temu. A przynajmniej tak mi się wydaje, że od tamtego czasu minęły wieki. Robiłam urodzinowy prezent dla przyjaciółki i potrzebowałam ich do stworzenia prezentu. No, ale jak się po czasie okazało, nie wykorzystałam wszystkich. No i szybciutko, zgarnęłam z moich skarbów filcowe podkładki i zabrałam się do pracy, czyli klejenia.



Pewnie lepszy byłby filc, który wykorzystałam przy tworzeniu Scrabble podkładek, ale już mi się skończył. Więc skorzystałam z tego, co miałam. Mimo to, że przykleiłam małe kawałeczki, to dobrze spełniają swoją rolę. I tak oto przy południowej kawie, a właściwie pomiędzy jednym łykiem, a drugim - stworzyłam proste, wręcz banalne DIY. Mam cudne, oryginalne podkładki pod kubek!

Za Chiny nie pamiętam, ile kosztowały te płytki... Myślę, że w granicach 6-8 zł za sztukę. Przypominam, że fajny filc znajdziecie w Pepco (zestaw z różnymi rozmiarami kosztuje ok. 5 zł). Dzisiejszym wpisem chcę Wam pokazać, że warto korzystać z tego, co znajdziecie w szpargałach. W domowych pieleszach, ukryte są skarby! Pozostaje jedynie kwestia tego czy potraficie wykorzystać ich potencjał 😊

  • Podziel się:

To może Cię zainteresować

0 komentarze