DIY

Kosmiczny mobil, czyli gwiezdna karuzela DIY

7/19/2017



Uwielbiam delikatne i zwiewne dekoracje. Szczególnie cenię sobie takie, które można zrobić w kilka minut. Przedstawiam Wam mój kolejny pomysł na mobil, ale tym razem nie potrzebowałam nawet nożyczek czy szablonu. Jesteście ciekawi jak to możliwe?




Wiecie, że gdyby promieniowanie słoneczne naszej najbliższej gwiazdy byłoby o 5% niższe, czekałaby nas epoka lodowcowa, a o 10% - całkowite zlodowacenie naszej planety?! Ale to dopiero początek gwiezdnych ciekawostek. Gdyby była możliwa podróż na Słońce odrzutowcem, to trwałaby 2 lata. Jeśli chcielibyśmy polecieć samolotem do najbliższej gwiazdy, czyli Proximy Centauri, to podróż trwałaby 5 milionów lat. Odległości międzygwiezdne podawane w kilometrach dają nieprawdopodobnie wielkie liczby. Dlatego astronomowie posługują się jednostkami, które są określane przez czas potrzebny, aby światło gwiazdy dotarło na Ziemię. Światło Słońca dociera do nas w ciągu 8,3 minut świetlnych, a z gwiazdy Proxima Centauri w ciągu 4,2 lat świetlnych! 

Uwielbiam takie kosmiczne ciekawostki i swego czasu zaczytywałam się w astronomicznych książkach. Kocham oglądać gwieździste niebo i to uczucie bycia mikrocząstką całego wszechświata. Horoskopów nie czytam, ale wierzę, że nasze losy są połączone z energią kosmiczną. Dobra, teraz to przesadziłam i ewidentnie popłynęłam 😅
Miałam przecież opowiedzieć Wam o mobilu, a nie o filozoficznych wywodach astronoma.


Może pamiętacie mój poprzedni mobil z papierowych ptaków? Tam do podwieszenia dekoracji użyłam tamborka. Tym razem skorzystałam z dwóch kawałków drewnianego profilu sosnowego, które złączyłam za pomocą białego sznurka. Równie dobrze można by było wykorzystać dwie gałązki. Tak naprawdę, ogranicza Was jedynie wyobraźnia oraz domowe zaplecze 😉

Jeśli chodzi o gwiazdki... Właściwie mogłabym pobawić się w stworzenie prostego szablonu i wycinanie kształtów. Tylko, że jako inżynier jestem nauczona poszukiwania najprostszych oraz najtańszych rozwiązań, więc najzwyczajniej w świecie zamówiłam na AliExpress girlandę z gwiazdami o długości 3 metrów. Kosztowała mnie całe 4 złote! Girlandę możecie kupić TUTAJ.




Minusem zakupów na chińskim portalu jest niestety czas oczekiwania. Natomiast, gdy paczuszka trafiła w końcu moje ręce, samo przygotowanie kosmicznego mobilu zajęło mi jakieś 10 minut... Girlanda była troszkę splątana, ale dość szybko udało mi się zapanować nad chaosem. Przygotowałam odcinki po 4/5 gwiazdki oraz przymocowałam do mojej zawieszki z profili.




Taka dekoracja idealnie się sprawdzi w dziecięcym pokoju czy też w sypialni (jak zresztą w moim przypadku 😊). Jest prosta, tania i szybka w wykonaniu. Oczywiście, zamiast gwiazdek, można dowolnie bawić się formą. Najfajniejszy w karuzeli jest efekt "tańcowania", który sprawia wrażenie delikatności i jest po prostu uroczy.


Mam nadzieję, że Was zainspirowałam! Mobile ostatnio robią się coraz bardziej popularne, ale służą jedynie w pierwszych miesiącach życia naszych pociech, jako karuzele nad łóżeczkami niemowląt. A przecież i te starsze dzieci mogą czerpać z nich radość 😅

  • Podziel się:

To może Cię zainteresować

0 komentarze