DIY

Miłosna ramka DIY

5/10/2017



W ostatni weekend kwietnia mieliśmy ogromną przyjemność uczestniczyć w pięknym przyjęciu weselnym. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam ceremonie ślubne i wszystko co z nimi związane! Szczęśliwe panny młode są zawsze pełne blasku i piękna. 




A poza tym nie ma nic lepszego od przetańczenia całej nocy, a zabawa weselna wręcz do tego zobowiązuje. Napomknę jeszcze o smacznym jedzeniu, wytwornych drinkach i dobrym towarzystwie - śluby to naprawdę całkiem fajna rzecz. Muszę jednak przyznać, że do tej pory nie radziłam sobie z organizowaniem ślubnych prezentów. Jako, że parę młodą znam od dawien, postanowiłam tym razem kreatywnie zaszaleć!

Wpadłam na pomysł miłosnej ramki - niech posłuży Wam ta inspiracja, bo tą dekorację można dostosować do swoich gustów i umiejętności, ale jedno jest pewne - to oryginalna i piękna ozdoba. Do wykonania projektu DIY potrzebowałam:
- ramki RIBBA |23 x 23 cm| - 20 zł
- drewnianych literek scrabble
- nożyczek
- kawałku naturalnego sznurka
- kleju na gorąco
- bawełnianej tkaniny (użyłam wzorzystej i białej)

Jeśli ktoś nie wie, skąd wytrzasnąć takie drewniane literki, to zapraszam do mojego poprzedniego projektu z ich udziałem, czyli pomysłu na scrabble podkładki pod kubek. Tam wyjaśniam skąd je mam i ile dokładnie kosztują. Bo raczej używania literek z gry nie polecam 😉



Początkowo chciałam użyć meblowej okleiny, jako tła, ale doszłam do wniosku, że jest zbyt delikatny. Przypomniałam sobie, że jeszcze będąc w ciąży, trafiłam do magicznego sklepu w Krakowie, który miał przeróżne cuda do wykonywania rękodzieła. I tam właśnie znalazłam ten kolorowy materiał. Z białej tkaniny powycinałam romby, które po złożeniu i "podwieszeniu" na sznurku, stworzyły klasyczną girlandę. Z drewniany literek ułożyłam miłosny napis, a następnie całość przykleiłam do podłoża, przy użyciu kleju na gorąco. Kartonową ramkę, czyli inaczej mówiąc passe-partout, przycięłam na mniejszy wymiar, w taki sposób, aby zasłoniła krawędzie materiału. 


I gotowe! Ta dekoracja jest bardzo prosta i szybka w wykonaniu, a jaka efektowna! Młoda para zdążyła już mi podziękować po ślubie, za tą miłosną ramkę, więc chyba im się podoba. Poza tym, taka ramka RIBBA daje dużo możliwości, bo jest na tyle głęboka, że pomieści nie tylko zdjęcie, ale na przykład figurki LEGO. Można więc dowolnie tworzyć z niej dekorację, w zależności od naszych potrzeb. To też fajny pomysł na prezent. Jestem ciekawa, jak wyglądałyby Wasze propozycje takiej miłosnej ramki 😊

  • Podziel się:

To może Cię zainteresować

0 komentarze