czwartek, 20 kwietnia 2017

Zdjęcia na płótnie DIY



Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam nieskończenie dużą ilość zdjęć we wnętrzu! Bo to właśnie fotografie najlepiej oddają charakter mieszkańców. I chyba właśnie dlatego mierzwią mnie wnętrzarskie inspiracje pozbawione tych właśnie detali i ramek wypełnionych ukochanymi osobami, które są dla mnie jedną z najpiękniejszych dekoracji. W brzoskwiniowym domu mamy ich całkiem sporo, ale nadszedł czas na dodanie kolejnych, rodzinnych fotografii. Tym razem postanowiłam zrobić je sama! A więc poniższy tutorial DIY to nic innego jak transfer zdjęcia na płótno. Znajomość tej techniki otwiera przed Wami morze możliwości - to idealny pomysł na prezent, od zdjęcia rodzinnego (jak w naszym przypadku) przez obraz znaleziony w odmętach internetu. Tak naprawdę możecie transferować jakąkolwiek wybraną przez siebie grafikę! Jak zwykle ogranicza Was tylko wyobraźnia. A i proszę się tu nie zniechęcać, że nie macie zdolności artystyczno-manualnych! Uwierzcie, ja też nie, ale ten transfer jest tak prosty, że każdy sobie z nim poradzi 😜


Do transferu zdjęcia na płótno użyłam:
- kleju MOD PODGE
- pędzla
- dwóch tablic malarskich o wymiarach 13 x 18 cm (kupione w Empik-u)
- wydrukowanych zdjęć o takich samych wymiarach jak płótna
- nożyczek
- miseczki z wodą


UWAGA: ta technika jest możliwa przy użyciu drukarki laserowej! Domowa drukarka atramentowa niestety odpada. Ale każdy, najbliższy punkt ksero, będzie tutaj pomocny 😉
Należy również pamiętać, że w wyniku transferu otrzymamy lustrzane odbicie zdjęcia, więc jeśli posiadamy przykładowo na nim napis - musimy poprosić o wydruk lustrzany!


KROK 1 - przyciąć zdjęcia do pożądanego wymiaru.

KROK 2 - pomalować płótno klejem MOD PODGE (jak widzicie nie musicie być idealnie 😅).


KROK 3 - delikatnie przyłożyć zdjęcie do kleju i dociskać tak, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza (im lepiej przylega fotografia do powierzchni płótna, tym lepiej).


KROK 4 - odczekać przynajmniej 12 godzin do wyschnięcia kleju! A jak mówi Pan w reklamie szynek dojrzewających - "czekanie  jest najtrudniejsze".

KROK 5 - przy użyciu wody, należy delikatnie zwilżyć powierzchnię papieru, a następnie własnymi paluszkami powolutku zdzierać warstwę papieru.


KROK 6 - jak wyżej, ale się nie poddawać, bo wymaga to wszystko odrobiny cierpliwości.


KROK 7 - oczyszczoną z papieru powierzchnię należy polakierować - można użyć do tego zadania kleju MOD PODGE, który jest jednocześnie lakierem.



KROK 8 - cieszyć się efektem swojego pięknego dzieła!


I tak oto nasze zdjęcia zdobią mój odmieniony kącik biurowy, który przeszedł w ostatnich tygodniach metamorfozę (jeśli chcecie poznać szczegóły, zapraszam TUTAJ). Oczywiście, efekt nie jest idealny, ponieważ podczas "ściągania" warstwy papieru zdarzyło mi się również zdrapać delikatnie powierzchnię fotografii. Natomiast takie postarzenie, moim skromnym zdaniem, tylko dodało animuszu całemu projektowi i wygląda całość jeszcze lepiej! 😊Płótna powiesiłam przy użyciu dwustronnych plastrów samoprzylepnych Powerstrips firmy TESA.  I tak oto powstał kolejny projekt DIY na moim blogu i to dobry moment, aby również zaprosić Was do mojej facebookowej grupy MIŁOŚNICY DIY. A tymczasem ja nadal napawam się tą dziką przyjemnością cieszenia oka z kolejnej rzeczy, którą wykonałam samodzielnie 😎 Przy okazji, czy ktoś mi wytłumaczy, jak to się stało, że ta Kruszyna ze zdjęcia urosła w tej chwili do rozmiarów chodzącego Lumpa z zawadiackim uśmiechem i własnym zdaniem? Dzieci rosną zdecydowanie za szybko!

Brak komentarzy: