piątek, 27 stycznia 2017

Tamborkowy monogram DIY



Uwielbiam dbać o ognisko domowe. Lubię układać rzeczy na swoim miejscu, organizować je. Kocham planować remonty, małe i duże. Nawet sprzątanie domu jest dla mnie małą przyjemnością (w granicach zdrowego rozsądku rzecz jasna). I może właśnie dlatego spędzanie czasu na urlopie wychowawczym z Bąblem to dla mnie istna sielanka. Czuję się właściwie jak na wakacjach! I tak pomiędzy wieszaniem prania, a zbieraniem zabawek z podłogi, przyszedł mi do głowy pewien pomysł na tamborkową dekorację. Sposób wykonania jest naprawdę prosty!

Do projektu DIY będzie potrzebny tamborek - ja wykorzystałam bambusowy, o średnicy 25 cm (koszt ok. 8 zł). Grafikę wydrukowałam na papierze transferowym. Służy on do wykonywania naprasowanek na jasnych tkaninach (cena ok. 4 zł za sztukę). Można go kupić na allegro pojedynczo, a nie w "ryzie". Zwykle wystarcza domowa drukarka - należy po prostu we własnościach drukowania zaznaczyć "papier specjalny". Gotowy wydruk przenosi się na tkaninę przez silny docisk żelazka (o temperaturze 180 - 200 stopni Celsjusza). Jako bazy użyłam białej tkaniny bawełnianej. Mniej więcej miała wymiar 40 x 40 centymetrów, ale tutaj dokładność nie ma znaczenia, bo przecież umieszczamy ją w tamborku. Metr bieżący takiego materiału kosztuje około 4 zł. A i najważniejsze - wybór grafiki. Ja zdecydowałam się na piękny monogram - literę M jak Marta 😉 Natomiast pełny wybór alfabetu znajdziecie TUTAJ. Ważne - nadruk należy wykonać w lustrzanym odbiciu! Choć akurat ja nie musiałam 😋


Jeszcze kilka spraw technicznych z wykonywania transferu na tkaninie bawełnianej. Po wydrukowaniu należy odczekać przynajmniej 5 minut i pozwolić na wyschnięcie tuszu. Następnie trzeba wyciąć motyw graficzny, pozostawiając naokoło jedynie wąski margines (1 - 3mm). Warto prasować na stabilnej powierzchni - ja na desce do prasowania położyłam sklejkę, na nią kuchenny ręcznik i moją tkaninę bawełnianą. Żelazko musi być dobrze rozgrzane, ale bez funkcji pary! Podczas przyprasowywania obrazka warto pilnować równomiernego ogrzewania, całej powierzchni transferu. Nie wolno pominąć obrzeży! Po około 2 - 3 minutach naprasowanka powinna być już gotowa. Należy odczekać do ostygnięcia i następnie, delikatnie ściągnąć papier ochronny. To jest najbardziej strategiczny moment całego projektu - trzeba to robić ostrożnie, aby nie zniszczyć transferu. Gotowy transfer należy umieścić w tamborku, przyciąć materiał i gotowe 💗




Wyszła niewątpliwie, oryginalna i efektowna dekoracja! Dodałam ją do mojej małej, kobiecej galerii nad "toaletką". Oprócz tuszu do rzęs, właściwie nie maluję się wcale, więc jest to dosyć skromne miejsce. Wystarczy malutkie, stare lusterko i kilka kuferków, w których jest więcej pamiątkowej biżuterii po mojej babci, niż takiej co noszę na co dzień... Ale przynajmniej tamborkowy monogram dodał jeszcze więcej babskiego pierwiastka do całości.




Ja nie ukrywam, ale jestem zachwycona efektem końcowym! 😍 A Wy, co myślicie o tym projekcie DIY? Czy może udało mi się kogoś zainspirować? 😃


Brak komentarzy: