O wyższości spódnic nad spodniami

1/11/2017



Niech nie zmyli Was tytuł wpisu! To nie będą feministyczne wypociny matki na wychowawczym. Wręcz przeciwnie! Ci, co mnie znają, dobrze wiedzą, że praktycznie od zawsze chodzę ubrana w sukienki i spódnice. Bywały nawet takie momenty w moim życiu, że dni, w których byłam w spodniach zostawały skrzętnie odnotowywane przez moich bliskich... 




Poza tym, moje podejście do innych babskich spraw, znacznie odbiega od normy. Nie znam się na modzie czy na makijażu, a do tego posiadam bardzo pragmatycznie - tylko dwie pary butów na każdy sezon pogodowy, do tego całkowicie płaskich. Ale miłość do sukienek jest we mnie tak silna, jak mityczny Herkules. Mam ich całkiem sporo. Z dumą mogę ogłosić, że większość została zakupiona w osiedlowym lumpeksie, a cena za sztukę nie przekraczała 15 złotych. I nie mogę uwierzyć, że tak mało z nas - kobiet, zakłada sukienki... Nie mówię tu o wyjątkowych okazjach, ale ot tak, o dniu codziennym. Spacerując ulicami wielkiego miasta widzimy różnorodność, ale czy na pewno możemy tak nazwać inny odcień jeansów czy kolor T-shirta? Całkowicie nie rozumiem, dlaczego Polki tak niechętnie ubierają sukienki i spódnice... Prezentuję Wam kilka zalet ich noszenia, a mówię to na podstawie wieloletniej praktyki 😊


➤ często spotykam się ze zdaniem innych kobiet, że w spodniach jest im wygodnie... Ja nie do końca to rozumiem, bo właśnie ubrana w sukienkę czuję się o wiele bardziej komfortowo, luźno i przewiewnie 😍

➤ wiadomo, że mężczyźni uwielbiają widok odsłoniętych kobiecych nóg. Statystyki mówią same za siebie - blisko 90% mężczyzn preferuje kobiety w spódniczkach 👧

➤ ubrana w jeansy nie usłyszę komplementu, ale sukienka zawsze zwraca uwagę (nie tylko mężczyzn) i po prostu miło jest usłyszeć pochwały na swój temat 😛

➤ mogę być bez makijażu, w płaskich butach i uczesana w kitkę, ale mając ubraną sukienkę lub spódniczkę zawsze czuję się kobieco 👄 👄 👄

➤ gdy każdego poranka wybieram losową sukienkę do ubrania - nie muszę się martwić o pozostałą część mojej stylizacji 👩

➤ spodnie są zwykle nudne, jednokolorowe, a ta kobieca część garderoby opływa w kolory, piękne wzory. Sukienki są często zwiewne i wesołe 😄

➤ mam szerokie biodra i zakup nowych jeansów to było od zawsze wyzwanie w stylu zdobycia Broad Peak... Ale już dobór dobrego rozmiaru sukienek jest o wiele prostszy i szybszy 👌

➤ rajstopy pod spodniami to istna masakra... Nosząc sukienki jest to o wiele, wiele bardziej wygodne! Można w mroźne dni założyć nawet dwie gruby pary, a komfort nadal duży 👍

➤ sukienki podkreślają mój styl, osobowość i nastrój 💖


Dla mnie sukienki, zostaną na zawsze bezkonkurencyjne! Czuję się w nich sobą i po prostu dobrze 😉 Ale nie będę oszukiwać siebie, ani Was - są takie dni, że tylko i wyłącznie wytarte getry lub dresy wchodzę w grę... I jestem przekonana, że każda z Was, zna to uczucie... 😜 Spodnie mają też swoje plusy!

  • Podziel się:

To może Cię zainteresować

0 komentarze