poniedziałek, 19 września 2016

Kłujące kwiaty we wnętrzach



Dorastałam w domu z ogrodem. Kocham wszystko co zielone, ale niestety nie odziedziczyłam ręki do kwiatów mojej mamy... Ogród w brzoskwiniowym domu to las, którego zielona ściana sąsiaduje z niewielkim trawnikiem, ale zbliża się jesień i za chwilę utraci swój czar. W domu kwiatów też brak, bo ze względu na zbyt częste podróże, byłyby skazane na zapomnienie. I właśnie dlatego uwielbiam kaktusy, których posiadam dwie sztuki i przetrwały ze mną już wiele lat. W ostatnich miesiącach te kłujące rośliny zyskują popularność i są coraz częściej elementem "must have" we wnętrzach. Zresztą podobnie jest z kaktusowym motywem, który pojawia się na tapetach czy tkaninach.

Kwitnący kaktus wydaje się czymś niezwykłym, czymś co nie może się udać przeciętnemu hodowcy. Tymczasem wiele gatunków tych roślin zakwita każdego roku. Muszą mieć jednak odpowiednie warunki. Warto wiedzieć, że kaktusy należą do roślin sezonowych. To znaczy, że potrzebują "pory deszczowej" - kiedy kwitną oraz "pory suchej" - gdy odpoczywają i tworzą pąki kwiatowe. W październiku rozpoczyna się dla nich najtrudniejszy okres, ponieważ jest zbyt ciepło oraz za mało światła słonecznego. A więc jeśli chcemy, aby wiosną lub latem zachwycały nas pięknymi kwiatami, należy odpowiednio zadbać o nie już jesienią. Najlepiej zapakować kaktusy w papier, wstawić do tekturowego pudełka, a następnie wstawić do chłodnej piwnicy (najlepiej gdyby była również widna). Powinny w niej pozostać do przełomu marca i kwietnia. Niektóre kaktusy odpoczywają dwa razy do roku. W okres spoczynku wchodzą ponownie w czasie największych upałów, czyli w lipcu i sierpniu. Wtedy na miesiąc musimy przerwać podlewanie.

"Przebudzenie" kaktusów rozpoczynamy na przełomie marca i kwietnia od zraszania - 1-2 razy na tydzień. Staramy się spryskiwać nie tyle same rośliny, ile powietrze wokół nich. Od maja możemy zacząć podlewać je przegotowaną wodą tak, aby ziemia była lekko wilgotna (zazwyczaj 2 razy w tygodniu). Kaktusów nie trzeba nawozić! Wystarczy im wymiana ziemi przy przesadzaniu (czyli co 2-3 lata). Przed tym zabiegiem nie należy ich podlewać. Starą ziemię delikatnie wytrzepujemy, obcinamy uszkodzone korzenie i zostawiamy roślinę na 5-7 dni. Następnie sadzimy do suchego podłoża i pierwszy raz podlewamy dopiero po tygodniu. Nie wolno kaktusów owijać taśmą, papierem czy też chwytać przez grubą rękawiczkę - można uszkodzić ciernie, które już nie odrosną. Roślinę owijamy w miękka tkaninę (gąbkę) i delikatnie wyjmujemy ją z doniczki.

Stosując się do powyższych zaleceń możemy cieszyć się pięknymi, kaktusowymi kwiatami w naszych domach. Te rośliny są na pewno oryginalną dekoracją każdego wnętrza, a do tego tanią. A najważniejsze, że wystarczy im niewiele naszej uwagi, w przeciwieństwie do pozostałych domowych roślin. A Wy, lubicie kaktusy? :)







"Kaktus to roślina, która nie potrzebuje chemii, odżywek czy codziennego podlewania... Wystarczy mu jedna osoba, która pod­le­wa go raz na czas... W pew­nym sen­sie po­dob­nie jest w miłości... Mówią, że che­mia jest potrzebna, ale praw­dzi­wa miłość to nie tylko dba­nie o drugą osobę, lecz sza­cunek i bezinteresowność... Trze­ba się o nią troszczyć i oka­zywać jej swo­je uczucie, bo inaczej uschnie.."

Brak komentarzy: