piątek, 5 sierpnia 2016

Dlaczego boimy się ciszy?



Lato trwa najlepsze, a my z Bąblem korzystamy z zalet płynących z posiadania urlopu macierzyńskiego. Nie zliczę tych wszystkich dni pełnych aktywności, długich spacerów, wypraw, kąpieli w jeziorze... Pogoda nie zawsze dopisuje, ale nawet spacer po ogrodzie z moim Brzdącem w ramionach podczas letniego, ciepłego deszczu jest wielką przyjemnością. I w tym pławieniu się promieniami lata, czas jakby się kurczył. Więc choć czasu mało, tym razem naskrobałam króciutki post o ciszy. A właściwie o jej braku w naszym życiu... Bo cisza jest zagłuszona hukiem miasta, chaosem wydarzeń i staje się niepostrzegalna.


Prowadzimy współcześnie styl życia, który jest pełen hałasów. Bombardujemy codziennie nasze umysły ogromną ilością informacji, szumów czy gwaru. I niestety, odczuwamy tego skutki... A przecież każdy z nas potrzebuje przerwy, ciszy i wytchnienia. Ale tu pojawia się taki problem, że gdy jest cisza, zostajemy sami ze sobą, swoimi myślami i zaczynamy czuć się niekomfortowo. Mamy często wyrzuty sumienia, że każda chwila odpoczynku to strata czasu. Ale to przecież nieprawda!

Czy wiecie, że hałas oddziałuje na nasze życie oraz zdrowie. Wpływa na układ nerwowy, może powodować podrażnienie, niewyspanie, zdenerwowanie, osłabienie koncentracji itd. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że powodem zapoczątkowującym część naszych problemów ze zdrowiem może być hałas. 

Wiem, zabrzmi to głupio, ale "niemyślenie" jest najlepszym lekarstwem dla naszego umysłu. Jeśli zadbamy o to, aby kilka razy dziennie "wyłączyć" swoje myśli, to w tym czasie nasz umysł odżywa i zyskuje znacznie więcej energii. Czy Wam też zdarza się, że najlepsze pomysły przychodzą podczas długiej, relaksującej kąpieli w wannie? Bo mi tak! Im więcej wprowadzimy pauz w życiu, tym lepsza odporność naszego umysłu. Ale jak można "wyłączyć" natłok myśli? Warto znaleźć dla siebie takie aktywności, które angażują w głównej mierze nasze ciało, a nie umysł. Są to na przykład ćwiczenia relaksacyjne, które polegają na napinaniu i rozluźnianiu mięśni. Innym sposobem jest medytacja, które robi się coraz bardziej popularna. Może to być również joga, sztuki walki lub po prostu spacer po parku. Wszystkie te aktywności powinny zwrócić naszą uwagę w kierunku świadomości ciała. Bo właśnie wtedy nasz umysł odpoczywa, co wpływa na jakość naszego życia i poziom szczęścia. Dlatego czasem warto wyłączyć telewizor czy radio i po prostu, pobyć ze sobą i swoimi myślami!

Brak komentarzy: